Misjonarz, który założył zakon franciszkanów
Duchowość seraficka Zgromadzenia kształtowała się w atmosferze znaczącego wpływu tercjarstwa franciszkańskiego na Zofię Truszkowską i jej dzieło, na udział prowincjała Ojców Kapucynów w przekształceniu zakładu charytatywnego w zgromadzenie zakonne, oparte na III Regule św. Franciszka, na roli, jaką spełniał o. Honorat Koźmiński wobec nowego Zgromadzenia oraz na relacji tegoż instytutu do Zakonu OO. Kapucynów. Wszystkie te wydarzenia miały istotne znaczenie dla rozwoju duchowości franciszkańskiej Sióstr Felicjanek.
Po krótkim okresie istnienia wspólnota tercjarek franciszkańskich, działających w Zakładzie dobroczynnym Zofii Truszkowskiej, wskutek decyzji o. Beniamina Szymańskiego, przełożonego prowincjalnego OO. Kapucynów, została przekształcona w zgromadzenie zakonne. Jego dyrektorem, na polecenie prowincjała, został o. Honorat Koźmiński, kapucyn.



Wizja franciszkanizmu u o. Honorata posiada szczególny element, na który trzeba zwrócić uwagę: „jak w średniowieczu św. Franciszek przez swe życie odrodził współczesny sobie świat i Kościół, tak i teraz – czyli w II połowie XIX wieku – powrót do franciszkanizmu i to jego pierwotnej, najbardziej gorliwej postaci, jest najlepszą drogą broniącą przed dechrystianizacją, a pozwalającą na duchowe odrodzenie Kościoła i całego społeczeństwa.”[3].
O. Honorat pozostał popularyzatorem duchowości franciszkańskiej z wyraźnym rysem duszpasterskim. Ukazywał św. Franciszka jako „najdoskonalszy wzór naśladowania Jezusa Chrystusa”, a duchowość franciszkańską jako „drogę do Boga i sposób na chrześcijańskie odrodzenie społeczeństwa”.[4]
